czwartek, 8 maja 2014

Pieczony omlet z bananem i żurawiną (bez glutenu)


Przyznam się szczerze, że już mam dosyć i czuję się zmęczona. Ale nic z tego! W końcu mam chwilę przerwy na...naukę i podładowanie sił umysłowych poprzez pyszne i odżywcze jedzonko. Placek taki niby zwyczajny, nawet jakoś zabójczo nie wygląda, natomiast zapewniam, że smakuje obłędnie, a co w nim znajdziemy, co wspomoże myślenie? W jajkach mamy lecytynę, która wspomaga pracę układu nerwowego, a tym samy wpływa na proces uczenia się i panowanie nad stresem, oprócz tego w jajkach jest wiele witamin oraz pełnowartościowe białko. W migdałach znajdziemy takie składniki jak magnez, który pomaga radzić sobie ze stresem, witaminę B2, która wspomaga działanie układu nerwowego oraz wiele innych witamin i minerałów, które wspomagają działanie organizmu. Amarantus to nieocenione źródło wszelkiej maści dobrodziejstw witaminowych i mineralnych, a w szczególności wapnia, magnezu oraz roślinnego białka. Banana i żurawiny chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Idealny posiłek na maturę? Tak! Ale mówiąc szczerze polecam go nie tylko maturzystom, ale każdemu kto chce zjeść zdrowo, smacznie i potrzebuje czegoś na szybko :) 



Ilość porcji: 1
Czas przygotowania: 20minut (+ nagrzanie piekarnika)
Potrzebne przyrządy: papier do pieczenia; miseczka

Składniki: 
- 1 dojrzały banan
- 15g suszonej żurawiny
- 10g płatków migdałów (najlepsze będą takie troszkę grubsze)
- 1 średnie jajko
- 15g mąki z amarantusa
- 2 łyżki wody

Przygotowanie:
Nastawiamy piekarnik na 170 stopni w trybie grzałek.
Obieramy i kroimy banana w plasterki, następnie siekamy suszoną żurawinę i dodajemy wszystko do miseczki wraz z płatkami migdałów. Następnie wbijamy jajko, dodajemy wodę i mąkę. Wszystko razem mieszamy aż do powstania w miarę zwartej masy. Na blasze układamy papier do pieczenia i na środek wylewamy całą masę, formujemy z niej placek o grubości ok. 1-1.5cm. Wkładamy do nagrzanego piekarnika na 15 minut.
 








Posiłek dla maturzysty Dania dla urody

2 komentarze:

  1. Od dawna zabieram się do spróbowania pieczonego, ale obawiam się, że nie wyjdzie... Wygląda smacznie, a składniki mówią, że zdrowo :D Czyli świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie ma co nie wyjść, zapewniam :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny, komentarze i zapraszam częściej :)